Onboardy Japońskie #10 – Racing Queen: trend który nie przeminął

Onboardy Japońskie #10 – Racing Queen: trend który nie przeminął

Pamiętacie te czasy kiedy to włączało się transmisje Formuły 1 na niemieckim RTL (lub kodowanym Canal+) i na chwilę przed wyścigiem prosta startowa nie była wypełniona tylko celebrytami, ale również pięknymi kobietami? Możliwe, że w wśród was, czytających te słowa są ludzie, którzy nigdy nie widzieli takiego obrazka. Ci dorastajacy w latach 80-90-wczesnych 2000 doskonale pamiętają wideo i zdjęcia. Wszystko się zmieniło nie tak dawno temu, bo w 2018 roku kiedy to oficjalnie Grid Girls lub jak ktoś woli – Racing Queens, zostały zbanowane z europejskich serii wyścigowych. 

Europa – początek końca

Wszystko zaczęło się na długo przed 2018 roku kiedy to na Starym Kontynencie zmieniała się “pogoda polityczna” i do głosów dochodziły środowiska, które w tamtych czasach spokojnie można było określić jako feminsityczne. Wskazywały one negatywne postrzeganie kobiet i dziewczyn pracujących w roli Grid Girls oraz w promocji zespołów podczas weekendów wyścigowych. W kontrze do tych środowisk stały same modelki, które wskazywały na to, że praca przy wyścigach w żadnym stopniu nie wpływa negatywnie na nie same jak i ich środowisko, a są to dla nich te same zlecenia jak chociażby modeling do magazynów czy sesji produktowych dla marek modowych. Piękne dziewczyny były obecne na każdej rundzie dużych serii wyścigowych – MotoGP, SBK, DTM, WTCC (World Touring Car Championship) czy właśnie Formuła 1. Presja ówczesnych środowisk feminsitycznych na organizatorów i FIA była tak duża, że kolejne serie wyścigowe powoli wycofywały się z angażowania modelek w roli Grid Girls czy do akcji promocyjnych w trakcie weekendów wyścigowych. Punktem końcowym całego wygaszania trendu był rok 2018 kiedy to komercyjny właściciel praw do Formuły 1 – Liberty Media, oficjalnie zbanował dziewczyny z rund Mistrzostw Świata F1. Decyzja ta wywołała burzliwą dyskusję w mediach zarówno społecznościowych jak i tradycyjnego nurtu, gdzie wskazywano na fakt, że dziewczyny zaczynające czy pracujące jako Grid Girls zyskiwały światową sławę, a wiele z nich z powodzeniem kontynuowało kariery w innych gałęziach show biznesu. Wartymi wspomnienia kobietami, które pracę na torze przekuły w sukces są Kelly Brooks, brytyjska modelka, która po występach w roli GG rozpoczęła karierę serialową i filmową oraz z sukcesem rozpoczęła produkcję własnych kostiumów kąpielowych, a od 2019 roku jest stała prezenterką programu radiowego Heart London w programach Drivetime oraz Saturday Breakfast with Jason King. Melinda Messenger natomiast po pracy jako Grid Girls przeniosła się do pracy jako modelka oraz rozpoczęła pracę w telewizji (prowadziła programy w brytyjskim Channel 4), a od 2015 roku po wyrobieniu sobie odpowiednich uprawnień została psychoterapeutką, pozostając okazjonalnym gościem w brytyjskiej TV. Śladami Brooks czy Messenger poszło wiele innych dziewczyn, które rozwinęły swoje życie “poza wyścigami”: Lucy Pinder (kariera aktorska), Katie Price (kariera w telewizji, muzyce oraz własne produkty odżywcze i krótka kariera pisarska), Keeley Hazell (została aktorką, może ktoś z Czytelników może ją kojarzyć z serialu Ted Lasso). Na starym kontynencie, w kolebce F1, ciekawym przypadkiem była Naomi Campbell, która po osiągnięciu statusu supermodelki stała murem za funkcją Grid Girls wskazując, że prawdopodobnie bez tej pracy mogłaby być niedostrzeżona na rynku. Rozsądek nie wystarczał, fani kobiecych wdzięków nie mieli siły przebicia i można powiedzieć, że zbanowanie profesji z padoku F1 był ostatecznym końcem tego trendu w Europie.


Co ciekawe nadal możemy spotkać dziewczyny które chętnie trzymają znaki z pozycjami startowymi czy przechadzają się po padokach motorsportowych w wybranych wyścigach klas GT3 oraz regionalnych seriach wyścigów turystycznych, jednak ich rola jest mocno ograniczona.

Azja – fenomen Race Queens

Zupełnie inaczej natomiast kwestia Grid Girls wygląda na dalekim wschodzie. Trend, który obecnie znamy pod nazwami: Race Queens w Japonii, Racing Queens w reszcie Azji jest nie tylko drogą do większej kariery, ale dla wielu młodych dziewczyn jest głównym celem swojej pracy w show biznesie. Jednak – po kolei.



Funkcja i fenomen w Japonii sięgają lat 60 oraz 70, XX wieku, kiedy to w odradzającej się Japonii po wojennym zgiełku, rozpoczął się dynamiczny rozwój motoryzacji, która stając się dobrem coraz częściej dostępnym dla klasy średniej powodowała również wzrost popularności formy relaksu jaką były… wyścigi samochodowe. Wówczas organizatorzy, sponsorzy oraz promotorzy chcąc nadać wyścigom bardziej widowiskowy charakter zaczęli angażować modelki oraz chętne dziewczyny i kobiety do pracy w roli hostess przy samochodach startujących kierowców, a prócz tego zadania dodatkowo zajmowały się promocją sponsorów wyścigów: rozdając ulotki, pozując do zdjęć (często z produktami firm) czy biorąc udział w prezentacjach zespołów oraz kierowców podczas ceremonii rozpoczęcia wyscigów. Hostessy z czasem zaczęły się profesjonalizować i oficjalnie w 1980 roku narodziła się nowa droga kariery – Race Queens. I to właśnie lata 80 i 90 są wskazywane jako Złotą Erę Race Queens. Motorsport w Japonii się sprofesjonalizował – powstały ogólnokrajowe ligii i puchary w których zaczęli startować kierowcy z całej Japonii i spoza Japonii, żeby wspomnieć All Japan Touring Car Championship (JTCC), Japan Grand Touring Car Chamionship (JGTC, obecnie znane jako Super GT) oraz profesjonalna liga driftingowa – D1 Grand Prix. Za profesjonalizacją samych zawodów poszło wykrystalizowanie się hierachi oraz licencji wyścigowych, a prócz samych kierowców profesjonalizacja nastąpiła na zapleczu: mechanicy, inżynierowie, firmy motoryzacyjne zaczęły tworzyć dedykowane działy motorsportowe, a same hostessy zaczęły się specjalizować w pracy podczas wyścigów. Kandydatki na Race Queen zaczęły wykazywać się nie tylko urodą, ale często też wiedzą na temat samochodów przy których stały, miały swoich ulubionych kierowców czy tory wyścigowe. Ważne w tej chwili jest wspomnienie, że Japończycy bardzo dbają o swoje zainteresowania, często poświęcając się w pełni temu. Do określenia takich osób używa się słowa Otaku (jap. おたく lub オタク), które dosłownie oznacza fana danej dziedziny. I takimi otaku były dziewczyny pracujące przy eventach motorsportowych. Innym specyficznym czynnikiem wpływającym taki boom RQ był inny fenomen społeczny, który możemy nazwać “idolingiem”. Jest to bardzo specyficzny fenomen, który opiera się na celebrowaniu – idealizowaniu – młodych i ładnych dziewczyn. Sam termin wywodzi się bezpośrednio z branży muzycznej, gdzie najlepszym przykładem są japońskie grilsbandy pokroju AKB48 czy aktorki filmowe i serialowe. Idolka charakteryzowała się skromnością, otwartością w stronę fanów oraz ogólnym pozytywnym nastawieniem do świata oraz skrupulatnie wykreowanym wizerunkiem niewinności, który przyciągał fanów. Wiele z elementów z idolek z showbiznesu zostało zaszczepionych do Race Queens.


Jakie były jednak zadania RQ? Prócz bycia blisko stoiska firmy, która kontaktowały dziewczyny do standardowych zadań “Królowych Wyścigów” był kontakt z fanami – rozdawanie darmowych gadżetów, pozowanie do zdjęć, sesje “hand shaking” w których fani konkretnych dziewczyn mogli uścisnąć rękę ulubienicy oraz udział w akcjach promocyjnych. Z czasem zakres pracy powiększył się o tworzenie relacji wideo z wyścigów, przeprowadzania krótkich wywiadów z kierowcami czy pracownikami zespołu kończąc na promo przejazdach na miejscu pasażera. Odniesienia do prawdziwych dziewczyn można znaleźć w mangach oraz anime czy grach komputerowych gdzie często Racing Queens występowały w roli przewodniczek po funkcjach gry  w której występowały. Czy kierunek kariery jakim Race Queens stało się w Japonii otwierał drzwi dalej? Oczywiście, że tak. Wiele z dawnych hostess zaczęło specjalizować się w pomocy dziewczynom chętnym do pracy, szkoląc je i dając dobre rady na start. Część hostess zaczęła również występować w telewizji w roli prezenterek, dziewczyny poświęcały się również karierom aktorskim i muzycznym. Zdecydowana większość jednak pozostawała w roli idiolek i Race Queens, budując rzeszę fanów, a swoją działalność poza wyścigami rozszerzając o wydawnictwa zawierające zdjęcia z sesji (często uzupełniane o płyty DVD i Blu-ray z mini-dokumentami z tych sesji), kalendarze czy inne gadżety, które były przeznaczone dla fanów. W dzisiejszych czasach social mediów, wiele z Race Queens pracuje jako influencerki i osobistości internetowe.



Funkcja, odbiór społeczny oraz profesjonalizm dziewczyn będących RQ wykracza poza to co było zbudowane w USA czy Europie. W dzisiejszych czasach dziewczyny będące pomocą w promocji zespołów są prawdziwymi medialnymi maszynami, które łączą pracę na torze z modelingiem i pracą na targach motoryzacyjncyh, prowadzeniem kanałów social mediowych oraz coraz częstszą produkcją materiałów wideo będących nie tylko vlogami gdzie opowiadają o wyścigach i swojej pracy, ale również same próbują sił za kierownicą samochodów lub prowadzą wideodzienniki z przebudowy swoich prywatnych pojazdów, wynosząc rolę Race Queens daleko ponad bycie “ładnym dodatkiem dla męskiego świata” jak Grid Girls były określane w Europie. Fenomen idolkowych RQ szybko wypłynął poza Japonię i zaraził najbliższego kulturowego sąsiada czyli Koreę Południową.

Najbardziej znanymi i rozpoznawalnymi Race Queens ostatnich 15 lat w Japonii są: Aika Sawaguchi (沢口愛華), która pracowała m.in z Toyotą Gazoo Racing, pracuje jako prezenterka zajmująca się Super Formulą, jest spikerką w Radiu TBS oraz modelką gravure (w magazynach młodzieżowych), Ayaka Sayama (佐山彩香), która po pracy jako RQ rozpoczęła karierę w telewizji oraz branży reklamowej oraz Rika Hoshimi (星美りか), która pracuje w branży muzycznej, prowadzi swój program commentary na japońskim serwisie streamingowym, jest co-hostem programu radiowego oraz pracuje jako modelka.


Wartym zaznaczenia jest to, że wiele dziewczyny które próbują w ramach pracy w roli RQ swoich sił w jeździe samochodami, przenosi te próby na pole półprofesjonalnych wyścigów w seriach turystycznych, pucharach one-make oraz pucharach dedykowanych kobietom.

Korea Południowa – narodziny Racing Queens

W późnych latach 90 i wczesnych 2000 fenomen “Race Queen” dotarł do wybrzeży Korei Płd. Wcześniej wszelkie akcje marketingowe firm motoryzacyjnych był obsługiwane przez koreańskie fotomodelki i supermodelki, jednak bardzo szybko dziewczyny pracujące przy wyścigach i z firmami motoryzacyjnymi zaczęły się profesjonalizować i specjalizować konkretnie w pracy z motoryzacją. Łączą bardzo szeroką wiedzę o obszarze w którym pracują z typowymi cechami dla koreańskich idolek, które w odróżnieniu do swoich japońskich odpowiedniczek mają trochę większe pole do wyboru jaki charakter mają reprezentować w roli. Nurt “Racing Queens” narodził się w pełni, zdobywając szturmem wszystkie tory w Korei, a dziewczyny poświęcające się tej ścieżce kariery zyskują status supergwiazd porównywalnych z aktorkami czy piosenkarkami. Różnica w stosunku do swoich koleżanek z Japonii jest o tyle duża, że koreańskie RQ specjalizują się w działaniach marketingowych i głównym teatrem ich działań są wszelkiego rodzaju targi motoryzacyjne pokroju Seoul Auto Salon, będący największymi targami dla fanów tuningu i modyfikacji, Korea Speed Festival, czyli cykl wyścigowy gdzie Racing Queen prezentują samochody i kierowców dla których pracują oraz biorą udział w specjalnych działaniach dla fanów – sesjach fotograficznych, prezentacjach na scenie oraz “meet and greet”. Zdecydowanie największą imprezą jest Asia Motorshow w których “Racing Queens” mogą zaprezentować się na scenie, stoiskach producentów samochodów oraz firm tuningowych.



Racing Queens bardzo często nie kończą swojej kariery na rzecz innych działań a poszerzają pole na którym działają. Wiele z młodych koreanek startujących w tej branży jest również influnecerkami o bardzo dużych zasięgach, modelkami pracującymi dla czołowymi markami odzieżowymi czy udzielają się muzycznie. Największymi nazwiskami w Korei Południwej są: Lee Ji-woo (이지우) — modelka i Racing Queen, która od lat pojawia się na torach Korea International Circuit. Znana z udziału w Korea Speed Festival oraz eventach motoryzacyjnych takich marek jak Hyundai i Kia. Han Ga-eun (한가은) — wieloletnia Racing Queen, często obecna podczas Korea Grand Prix. Pojawia się także na salonach motoryzacyjnych i w reklamach akcesoriów samochodowych. Lim Eun-hye (임은혜) — jedna z najpopularniejszych Racing Queens w Korei, słynąca z sesji zdjęciowych i ogromnej bazy fanów na Instagramie i w lokalnych mediach.

Słowem podsumowania – Azja daje więcej możliwości

Azja stworzyła dla kobiet w motorsporcie przestrzeń, w której mogą one realizować się zawodowo, medialnie i społecznie, nie będąc jedynie dodatkiem do widowiska, ale integralną częścią wyścigowego świata. Pokazuję to coraz większa ilość kobiet, które zaczynały jako hostessy i modelki, a obecnie otwierają swoje firmy, realizują się w roli kierowców wyścigowych czy wsparcie PRowe dla firm których wcześniej produkty prezentowały fanom. W przeciwieństwie do Europy, gdzie trend został wygaszony, a dziewczyny chcące pracować mają o wiele dłuższą drogę i nie zawsze pobudzoną z czystej zajawki. Jednocześnie patrząc na samą funkcję modelek w motorsporcie, na Dalekim Wschodzie tradycja Race Queens nie tylko przetrwała, ale jest dziś silniejsza i bardziej rozwinięta niż kiedykolwiek wcześniej, dając paletę możliwości dziewczynom na rozwój w sposób jak w Europie dziewczęta mogą zapomnieć.

zdjęcia: Wojtek Szoka/Drive4Life, materiały archiwalne zespołów oraz sposnorów, materiały promocyjne zespołów